12.06.2015r. piątek (11-dzień wyprawy)
  •   g. 6.20 Pobudka jak co dzień, standardowa toaleta poranna i pakowanie rowerów, pamiątkowe fotki z miejsca pobytu no i…
  •   g. 7.10 wyjazd z Krościenka
  •   g. 7.20 Brzegi Dolne
  •   g. 7.30 Ustrzyki Dolne i parę fotek z centrum tego pięknego miasteczka
  •   g. 8.00 Jałowe
  •   g. 8.45 Hoszów
  •   g. 9.00 Zadwórze
  •   g. 9.10 Rabe, fotki przy dawnej cerkwi św. Mikołaja, a teraz kościół p.w. Świętej Rodziny
  •   g. 9.35 Żłobek
  •   g. 9.45 Czarna Góra
  • g. 11.00 Lutowiska, parking przy punkcie widokowym, gdzie dzięki przemiłej Pani zostajemy poczęstowani tutejszymi specjałami regionalnymi i przepyszną pinioladą (napojem z młodych pędów brzóz
  • g. 11.10 Smolnik
  • g. 11.20 Procisne
  • g. 11.30 Stuposiany, chyba z tych stron te zdjęcia
  • g. 11.40 Pszczeliny
  • g. 11.55 Bereżki
  • g. 14.00 Ustrzyki Górne
  • g. 14.40 Brzegi Górne
  • g. 15.10 Wetlina, tak tu można sobie dogodzić
  • g. 15.40 Smerek
  • g. 15.45 Kalnica
  • g. 16.15 Przysłup
  • g. 16.20 Krzywe
  • g. 16.25 Dołżyca
  • g. 16.35 Cisna
  • g. 16.55 Liszna
  • g. 17.20 Majdan
  • g. 17.25 Żubracze
  • g. 18.00 Maniów
  • g. 18.10 Wola Michowa
  • g. 18.20 Smolnik
  • g. 18.40 Osławica
  • g. 19.00 Radoszyce
  • g. 19.30 Komańcza
  • g. 20.10 Czystogarb, dzięki gościnie Ani i Stanisława Solon możemy się u nich rozbić pod namiotami, a wcześniej u miłej Pani, która wraz ze swoją rodziną mieszkała w żółtym domie z zielonym dachem, specjalnie dla nas otworzyła swój (już zamknięty) mały przydrożny bar szybkiej obsługi, by przygotować dla nas po zapiekance, c.d.n.